Snickersy z masła orzechowego

Wegańskie Snickersy znalazłam na blogu Tettisheri i robiłam je równocześnie z batonikami Bounty (przepis TUTAJ). Wyszły ekstra! Nie smakują tak jak Snickersy, ale są bardzo smaczne. Ignaś się nimi zajadał, więc na pewno będę je regularnie robić 🙂 Składniki: Spód: 140g mąki owsianej szczypta soli 120 ml mleka (według uznania,ja użyłam owsianego) 6 łyżek masła orzechowego 2 łyżki syropu klonowego Topping: 3 łyżki masła orzechowego orzechy Polewa: 1/4 margaryny kopiasta łyżka kakao 7 łyżek cukru 2 łyżki wody Wykonanie: Wszystkie składniki na spód wymieszaj łyżką. Wyłóż folią aluminiową prostokątne pudełko i umieść w nim ‘ciasto’ na spód. Włóż pudełko na 2 godziny do zamrażalnika. Wyjmij batony i posmaruj je 3 łyżkami […]

Continue Reading

Batoniki prawie jak Bounty

Kilka dni temu zobaczyłam na blogu Przepis na sukces przepis na zdrowe batoniki Bounty. Uwielbiam kokos, więc postanowiłam sama sprawdzić jak smakują te słodkości, ale trochę zmieniłam przepis: Składniki: 100g wiórków kokosowych 100g mleczka kokosowego (stała część) 3 łyżki syropu klonowego Polewa: 1/4 margaryny kopiasta łyżka kakao 7 łyżek cukru 2 łyżki wody Wykonanie: Wiórki, mleczko i syrop mieszamy w misce. Następnie układamy nasze ‘ciasto’ w prostokątnym pojemniku wyłożonym folią aluminiową. Polewa: wszystkie składniki podgrzewamy w rondelku. Jeśli polewa jest za gęsta, dodajemy wody, a jeśli za rzadka to cukru. Polewamy według uznania czekoladą nasze ciasto i wkładamy do lodówki na około godzinę. Na koniec wyjmujemy blok kokosowy z pudełka i kroimy […]

Continue Reading

Miesiąc miodowy Helenki

Pierwszy miesiąc minął nie wiadomo kiedy! I chyba teraz każdy taki będzie 😉 Z dwójką dzieci czas zupełnie inaczej płynie 😉 Helenka Jak Helenka miała 3 tygodnie to poszliśmy na taką dokładną wizytę do polskiej przychodni w Dublinie, do polskiego pediatry. Nasza Pyzunia mierzy 55,5 cm, oraz waży 4270 g. Długa dziewczyna 😉 I ładnie przybiera na wadze. 11 dni po narodzinach odpadł pępek. Helenka głównie śpi i je. Jest bardzo grzeczna. W ostatnim tygodniu zaczęła trochę bardziej marudzić: ma dłuższe okresy czuwania no i najlepiej jak ją przytulam 🙂 Karmienie Pragnęłam karmić piersią, ale przez pierwsze dni w szpitalu przy pomocy położnych nie udało się… Zaczęłam więc odciągać mleko […]

Continue Reading

Narodziny Helenki

Helenka Helenka urodziła się w sobotę, 8 kwietnia 2017. Ważyła 3970 i mierzyła około 53 cm. Moja wieczna zgaga w ciąży zaowocowała bujną czuprynką na główce Helenki 😉 Brunetka o niebieskich oczkach. Ignaś Kiedy odeszły mi wody Ignaś był już w Polsce u babci i dziadka. Dzień przed wylotem Ignasia do Dublina zdzwoniliśmy się na Skype i powiedzieliśmy Ignasiowi, że byłam w szpitalu i lekarze wyjęli mi z brzuszka siostrzyczkę. Ignaś był bardzo podekscytowany. Zapytaliśmy, czy chce zobaczyć Helenkę. Oczywiście, że chciał! Skakał z radości, uśmiechał się szeroko – wspaniała reakcja starszego brata 🙂 Mama, czyli ja Bardzo chciałam urodzić naturalnie, ale niestety nie udało się. Mój poród skończył się […]

Continue Reading

Bezalkoholowe grzane wino

Wieczory coraz dłuższe, temperatura za oknem coraz chłodniejsza… świece, książka, jazzowa muzyka i… grzane wino! Ale, ale! Alkoholowi w ciąży mówię stanowczo STOP, dlatego postanowiłam poszperać w Internecie i znalazłam nieskomplikowany i pyszny przepis na bezalkoholowe grzane wino. Składniki: 2 szkl. soku wiśniowego 1 szkl. soku pomarańczowego 1 łyżka brązowego cukru 1 pomarańcza 1/2 jabłka sok z 1/2 limonki 1 laska cynamonu (lub szczypta sproszkowanego) 1 goździk szczypta gałki muszkatałowej 1 gwiazdka anyżowa Wykonanie: Cukier rozpuszczamy w 1/4 szklanki soku. Do soku i cukru dodajemy przyprawy i podgrzewamy. Nie wolno zagotować. Dolewamy resztę soku, pokrojone pomarańcze i jabłko oraz sok z pół limonki i dalej podgrzewamy około 20 minut. Gorący […]

Continue Reading